Temat: Adthyah

1. Imię [i nazwisko].

Adthyah Shanril

wymowa jej imienia może sprawiać trudności, gdyż pewne smaczki akcentowe opierają się na języku mrocznych elfów, tak więc z czasem poczęła upraszczać imię, sprowadzając je do brzmienia: Atja, tak też przedstawia się istotom innych ras


2. Rasa, wiek i wyznanie.

Rasa: mroczny elf

Wiek: dwieście dwadzieścia cztery lata (widać po jej rysach twarzy i sposobie postrzegania przez nią świata, że to jeszcze dziecko, i choć zawzięte, uparte i mądre - jednak nadal straszliwy i rozwydrzony szczyl)

Wyznanie:

  • jest fanatyczką Shilen, postrzega wiarę na swój własny sposób, Gran Kaina dostrzegając w historii jakby przez palce

  • w młodości miała sny, w których widziała siebie u stóp Matki - obserwując to z perspektywy trzeciej osoby - śniła o tym, że jej ciało zaczyna trawić płomień, aby przeistoczyć ją w miecz, który weźmie do ręki Shilen (pierwszymi osobami, które dowiedziały się o jej snach byli: Dinendal Ossalen oraz Naeliriena Istridh)

  • gardzi Einhasad do tego stopnia, że świątynie jej nazywa psiarniami bądź siecią zamtuzów, wszelkie próby udobruchania wściekłości Atji, w którą ona wpada na widok zbyt głośnego czczenia Einhasad, kończą się zajadłą bójką

  • Evę postrzega dziwnie materialnie i przyziemnie, darząc ją uczuciem, jakie najlepiej opisuje relacja zdradzonej kobiety, poznającej brzemienną kochankę swego męża z tąże właśnie, uważa wyznawców Evy za istoty pozbawione rozsądku i umiejętności trzeźwej oceny sytuacji



3. Zawód [profesja].

Ciężko jest się jej określić. Młodość spędziła w matriarchalnym domu, gdzie jedynym jej obowiązkiem było "milczeć i słuchać", skąd nocami wykradała się ze swoim bratem na drobne polowania. Uważała się w tamtych czasach za dobra łowczynię i z takim zawodem wiązała swoją przyszłość. Czas jednak wydrążył inną ścieżkę jej losu i Adthyah została odesłana na naukę magii do rodzinnej wioski jej matki, tak oto poznała ostatnie z miast mówiących o potędze jej rasy. Po kilkunastu latach powróciła nie umiejąc zupełnie nic, z wilczym biletem na czole. Kolejny etap jej życia opiewał w okrzyki niezadowolenia, zawodu i pogardy dla niej niezależnie czym młoda elfka próbowała się zająć. Matka nie potrafiła wybaczyć jej braku głowy do magii. Ostatni rozdział jej młodości pod okiem rodzicielki zaowocował nauką szermierki w domowym zaciszu z prywatnym, zatrudnionym przez Matkę, Mistrzem. Niestety, tak jak wszyscy się spodziewali, Atja nie wykazywała zdolności również w kierunku walki mieczem. Jedyne co powodowało, że ścieżka jej rozwoju nie zatrzasnęła drzwi przed kolejnymi dniami życia elfki, to fakt, że Mistrz odkrył u Atji dziwnie nie pasującą do jej budowy ciała oraz płci cechę - elfka była niespotykanie odporna na ból. Jak się z czasem okazało Atja żywotnością przewyższała niejednego zdrowego wojownika, jej rany goiły się szybciej, mogła stracić więcej krwi i nadal walczyć (choć niezależnie od stanu zdrowia walka ta zawsze była nieudolna), ale co najważniejsze ból był dla niej przepustką do koncentracji, im więcej go odczuwała, tym lepszą wojowniczką potrafiła się stać (na krótką rzecz jasna metę).
Po tragicznej śmierci matki, za pieniądze po sprzedanym domu rodzinnym, udała się do wioski mrocznych elfów, aby pomimo piętna nieudacznika ciążącego na niej, dalej się szkolić.
Dziś, po latach. mówi o sobie "tarczowniczka", jednak włada zarówno jednym mieczem jak i dwoma, nie zapominając przy tym użyć kilku pomocnych, choć prostych, zaklęć magicznych. Z wielu stołów jadła, stawiano przed nią poprzeczki nieosiągalne dla niej, jednak ukończyła pierwsze testy z wynikiem pozwalającym jej wkroczyć w dorosły świat, jako osobie wszechstronnie szkolonej aczkolwiek pozbawionej choćby cienia talentu w czymkolwiek związanym z walką.



4. Charakter oraz światopogląd.

Atja świat dzieli na dwie grupy - "swoich" oraz "resztę". Za tymi pierwszymi rzuciłaby się w ogień, każdego innego traktuje na równi ze zwierzęciem. Wydaje się nie dostrzegać moralnych konsekwencji swojego postępowania wobec istot, które nie zaskarbiły sobie jej zaufania. Jest urodzoną fanatyczną altruistką - jednak dostrzegają to tylko jej najbliżsi (a jest ich niewielu).
Z zewnątrz wydaje się chłodna i opanowana lub wybuchowa, agresywna i nie do okiełznania - ma dni, kiedy jest spokojna, wyrachowana i zachowuje się bardzo cicho, jednak na jej własne nieszczęście zdarzają się także przeciwności dla tych okresów wyciszenia. Mawiało się kiedyś, że można to rozpoznać po jej stroju i broni, gdyż wściekłość towarzyszyła przeważnie krwistym barwom jej szat.
W środku jest osobą twardo stojąca na ziemi. Ma swój własny kodeks zasad, którego nie pozwala sobie łamać. Swoją wartość dostrzega własnie na tym polu, gdyż każde inne w jej życiu okazało się polem poległych marzeń. Dane przez nią szczerze słowo dotrzyma, choćby miała zginąć za to. Pomimo obrazu potwora, jaki się na niej materializuje w oczach jej wrogów, Atja w głębi serca potrafi i kochać i ufać - choć jej samej ciężko jest się do tego przyznać, a wszelkie przejawy uczuć głośno nazywa słabościami i twierdzi, że prowadzą równią pochyłą wprost do grobu, gdyż na wojnie nie ma miejsca na żadne słabości, a słabi giną pierwsi.



5. Wygląd

Ogólny: Czarnowłosa, wysoka, szczupła kobieta o szarych chłodnych oczach. Jest bardzo atrakcyjna i pociągająca (przynajmniej dopóki się z nią nie rozmawia).

Waga: 60 kg

Wzrost: 183 cm

Uczesanie: naturalnie czarne, długie włosy przeważnie nosi spięte w niechlujny kok

Oczy: metalicznie szare

Znaki szczególne:

  • znamię na lewym ramieniu, przypominające odparzenie po wyblakłym tatuażu (zarysy czarnego kwiatu lotosu)

  • blizna po oparzeniu na lewym pośladku (wielkości wnętrza dłoni)

  • nerwowy tik lewego ucha, dający znać o sobie w każdej stresującej jego właścicielkę sytuacji

  • trzy świeże grube blizny w poprzek pleców nasuwające na myśl chłostę

  • blizna po ciętej ranie w poprzek żeber po lewej stronie ciała

  • brak serdecznego palca lewej dłoni (rana miażdżona)

  • zagłębienie mieszczące sporą cześć kciuka, znajdujące się w mięśniu z boku lewego uda, wygląda jak świeży ślad po wbitym głęboko bełcie



6. Krótka historia.


***


7. Fakty i plotki.

  • Potrafi być bezwzględnie bezczelna.

  • Nie uznaje cudzych autorytetów.

  • Narzeczona Dinendala Ossalen.

  • Przymusowo uczennica Zephrenstanza Suv'vanhel.

  • Dwukrotnie zniewolona poprzez nałożenie niewolniczej pieczęci. Jej ciało nadal nosi ślady tego. Podobno blizna na ramieniu ma z tym bezpośredni związek i jest powodem pewnych "dziwnych zachowań" Atji w sferze emocjonalnej.

  • Krążą plotki, że miewa urojenia. Zaszywa się czasami w domu, zbyt przerażona aby wyjść z niego. Wiedzą o tym tylko dwie osoby (Naeliriena oraz Dinendal). Być może ma to związek z jej snami z dzieciństwa.

  • Tetrarchat opiekuje się nią, wysyłając za nią cichych obserwatorów. Niedostępna dla niezwiązanego blisko z Radą Starszych mrocznego wiadomość głosi, że jeden z Tetrarchów miał wizję, w której śmierć Adthyah ma przynieść istotne korzyści dla jej rasy, jednak interpretacja tejże nie jest jasna i obserwatorzy mają rozkaz wkroczyć do akcji jedynie w momencie, gdyby zagrażała jej śmierć ewidentnie bezsensowna. Aktualnym jej obserwatorem jest między innymi zaufany Tetrarchów - niejaki Zest, akademicki Mistrz fechtunku. Sama Adthyah nie wie o tym nic, prócz strzępka informacji, jaką otrzymała od swojego nauczyciela. Sądzi, nie bez powodu, że Tetrarchat uważa ją za bezczelną i niezrównoważoną jednostkę  oraz, że jest to jedyny powód dla którego zwrócono na nią taką uwagę.

  • Jej pasją jest tworzenie nowych trucizn. Lubuje się w produkowaniu uzależniających śmiertelnie specyfików, dzięki którym zdobywa uległych jej woli, zależnych od niej, pracowników.

  • Jest chodzącym arsenałem broni wszelakiej. Zawsze ma przy sobie przynajmniej trzy miecze, tarczę, sztylet do rzucania oraz pewną tajemniczą broń montowaną na przedramieniu, składającą się z dwu nasączonych trucizną igieł uwalniających się przy specyficznym ruchu nadgarstka.

  • Zamordowała swojego brata. Jest odpowiedzialna za wydanie zlecenia na własną matkę. Nie poznała nigdy swojego ojca. - O tym wiedza jedynie najbliżsi Atji.

  • Nazywana niegdyś Wiedźmą. Osądzana o rozboje, jako członkini przestępczej szajki. Cudem uniknęła szubienicy. O dziwo, pomagał jej przy ratowaniu tyłka przed wymiarem sprawiedliwości pewien jasny elf...

  • Jako amatorska kolekcjonerka członków ciała swoich ofiar, nosi przypięty do pasa brelok z nanizanym na rzemień wysuszonym elfickim uchem.

  • Z całą siłą swojego szelmowskiego temperamentu nienawidzi jasnych elfów, mrocznych odchodzących od Matki i wszelkich wynaturzeń spowodowanych nieczystością rasową.

  • Nadal nie nauczyła się mówić "dziękuję".

  • Pełna wad według wszystkich, posiada kilka zalet widocznych dla nielicznych.

  • Wie czym jest Poświęcenie. (a z tego, że ona to wie, doskonale zdaje sobie sprawę pewien kamael o sadystycznych skłonnościach...)

...


//podług obietnicy: z dedykacją dla pewnej istoty posiadającej wesoły bacik ^^

Ostatnio edytowany przez wilczka (2010-09-07 13:53:12)

2

Odp: Adthyah

http://img638.imageshack.us/img638/8075/77971245497971.jpg

http://www.youtube.com/watch?v=mx04rGwu … re=related

Ori'gato l'cha'kohk tlu pholor dos, Vetis, wun l'kaas d'ussta Ilhar, vel'uss zhah ussta yorn, vel'drav usstan skrel ussta dro wund ilta rah...


http://www.flash-screen.com/free-wallpaper/uploads/200901/thus/1233147501_470x353_dead-woman-face.jpg

http://www.youtube.com/watch?v=GdJVvyN3 … re=related

Ostatnio edytowany przez wilczka (2010-09-08 04:51:49)

3

Odp: Adthyah

Smutkiem i Udręką
Stanę Ci się Panienko
Pocieszeniem i Radością
Stanę Ci się Miłością
Snem i Marą Nocną
Stanę Ci się pomocną
Zbawieniem i Potępieniem
Będąc Twoim utrapieniem
Pomocą i Ratunkiem
Nie będziesz darzyć mnie szacunkiem
Lecz krwią i duchem
Wyważysz swą skruchę

- cicha kołysanka nucona przez znajomy głos otuliła ją do Snu. Wiecznego Snu.

http://www.youtube.com/watch?v=S1CRsEmC5sQ

4

Odp: Adthyah

http://img822.imageshack.us/img822/3017/blackangelw.jpg

http://img411.imageshack.us/img411/9995/blackrosex.jpg

Cause we hunt you down without mercy. Hunt you down all nightmare long.
Feel us breathe upon your face. Feel us shift, every move we trace.
Hunt you down without mercy. Hunt you down all nightmare long.
Luck. Runs. You crawl back in, but your luck runs out.